Radosław Sikorski nie zamierza przepraszać prezydenta za to, że nie stawił
się na rozmowę na jego zaproszenie.
http://wiadomosci.onet.pl/1651511,11,item.html
Jacek Kawecki
"Szef MSZ uważa, że Anna Fotyga powinna być bardziej wstrzemięźliwa w
krytykowaniu nowego rządu. Jego zdaniem była minister powinna zdecydować się
co do własnej roli w Pałacu Prezydenckim. według Radosława Sikorskiego
kłopotliwie będzie połączyć zadania szefa Kancelarii Prezydenta, z rolą "ministra
spraw zagranicznych na uchodźstwie".
Nareszcie stanowcza postawa ministra w stosunku do rozkapryszonego
prezydenta pisu. Tak trzymać Panie ministrze Sikorski. Nie ma przyczyny
przepraszać za niepopełnione winy. Prezydent pisu musi sobie odszukać inne
motody dowartościowywania się.
From: "Panslavista" <panslavista[]wp.pl> Subject: Re: Wykształcuchy, jak rozumię to pojęcie Date: Fri, 7 Dec 2007 06:43:01 +0100
"r_i_k" wrote in message
news:fjalf1$g5i$1@nemesis.news.tpi.pl...
To łabędzi śpiew żydokomuny
Spadną łby czerwone oraz parchate
Zamieciemy sobie swoje domy
Wyczyścimy nasze, polskie chaty
Zniknie chucpa, krętactwo oraz męty
Pochłoną je historii wiry oraz odmęty.
Odnowi się nasz Polski Naród
Od dawna dumny, zawsze piękny
Zakwitnie polska ziemia kwiatami
Wyrosną znowu nowe zboża łany
Na polski chleb zdrowy oraz święty.